Urlop w pełni ale niech Was nie zmyli związana z nim błoga sielanka i moje ewentualne nic nie robienie. Jest wręcz przeciwnie - masa obowiązków wynikających z ‘pisania’ pracy licencjackiej... Ech totalny zawrót głowy no ale od początku ;)
Tuż po spotkaniu z prodziekanem uświadomiliśmy sobie, iż co z tego, że przedłużono nam sesję skoro nadzwyczajna pani promotor tak czy siak nie zaliczy nam oddanych prac w terminie zatem wizja cofnięcia do semestru poprzedniego to tylko kwestia czasu a nie możliwości poprawy swojej sytuacji. Stąd dziś uderzyliśmy ponownie, tym razem jednak do najwyższych władz uczelni, zniżając się do poziomu dzieci wymagającej specjalnej troski, błagając na kolanach o możliwość zmiany promotora.
No i... Udało się, w sumie nie mogło być inaczej w końcu płacząca miska C i kapiący na podłogę makijaż robią wrażenie zatem bez stresu i gonitwy z czasem zmieniłem wredną feministkę na zakręconą (na szczęście pozytywnie) panią doktor Bogumiłę, która na EKO przedsiębiorcze zachowanie firm chcę z nami przyjrzeć się. Tak, dobrze kombinujecie, tuż przed obroną zmieniłem po raz enty temat pracy. W sumie trochę żal tych trupów w prosektoriach, no ale temat nie zając i zawsze można do niego wrócić ot np. podczas obrony pracy magisterskiej.
A teraz pytanie kontrolne. Czy można zatrzymać się na przystanku komunikacji miejskiej stając dosłownie przez chwilę przy włączonych światłach awaryjnych?
- Otóż nie! Odpowiedział mi policjant, wręczając do podpisania mój pierwszy w życiu mandat o wartości stu polskich złotówek i obarczony jednym punktem karnym. Jeszcze potrafię zrozumieć przekroczoną prędkość, brak włączonych świateł, nie zapięte pasy bezpieczeństwa ale za takie coś? Nigdy bym nie pomyślał, że tak właśnie będzie wyglądała moja dziewicza, drogowa porażka ;)
Wiosna w pełni i jakoś tak lżej na sercu od razu się zrobiło tym bardziej po wczorajszej nocy, kiedy to na chwilę zasnąłem w jego ramionach, budząc się niczym nie zmącony :)
I to się nazywa apogeum szczęścia!
Swoją drogą Ajs żeby siedząc na klopie wpaść na mój trop? Czuję się co najmniej gównem obrzucony hehe ;)
PS. Trzymajcie kciuki! W poniedziałek impreza z pod szyldu ITI. Ponoć, mam zdobyć jedną z nagród. Ach te plotki...
Do następnego...
pff... za sam fakt złapania właściwego tropu powinienem dostać piwo co najmniej jedno ;P
OdpowiedzUsuńi tak z notki, zaciekawiła mnie ta miska C - myślałem, że mniejsze piersi masz :D:D:D ;P jak będziesz miał kolejne urodziny, to Ci stanik prześlę wiedząc już jaki rozmiar potrzebny :D:D:D
wiosna wiosna, mnie też już rozletniło i tetraz siedzę kicham, prycham, kaszlę i chyba mam goraczkę, ale to może przez to, że za dużo pracy we firmie jak na sobotę
OdpowiedzUsuńOoo jak MAXXXowo się tu zrobiło. Choć niespecjalnie przepadam za muzyką graną w tej stacji to muszę się przyznać, że ta piosenka mi się całkiem całkiem podoba. A jak zobaczyłem teledysk to już w ogóle - zapragnąłem wyjechać gdzieś nad taką wodę. A wakacje coraz bliżej :)
OdpowiedzUsuńNo to gratki raz jeszcze - tym razem z powodu lic. Niestety mija mgr jakby przystopowała. A to źle, bardzo źle.
No i od niespełna dwóch godzin mamy wiosnę!!!!!!!!
Ehh, znowu wykorzystałeś koleżankę :( a gdzie tu opis klęczącego na kolanach osobnika płci brzydszej? ;P Daj trochę pofantazjować kobietom ;P
OdpowiedzUsuńNastępnym razem proponuję zatrzymać się normalnie na jezdni, włączyć awaryjne i udawać, że coś robisz a jak przyjdzie osoba, na którą czekasz to grzecznie wsiąść i odjechać ;P I mieć w d...e tych kierowców co to za Tobą będą trąbić ;)
Widzisz, Ty wczoraj usnąłeś w ramionach ukochanego, a ja podobno męża potraktowałam słowami: "PIŁEŚ!" i obróciłam się na drugi bok. Piszę podobno, bo ja tego nie pamiętam, spałam już wtedy :)
Ja bym tę minutę postał bez awaryjnych :D
OdpowiedzUsuńale żeby od razu mandat...
Sansenoi -> Piwo jedno wystarczy Ci w zupełności wszak większa jego ilość naraża na ryzyko powstania mięśnia zwanego przez niektórych piwnym ;P
OdpowiedzUsuńNemst -> W takim razie zdrowia! No i nie daj się chorobie :) Ja na szczęście przedwiosenne przeziębienie mam już za sobą - ufff ;)
Negs -> Wakacje... Hmm będą ciekawe ot to napewno :D
Hekate1985 -> Lubisz fantazjować o gejach? Hmm a to ciekawe hehe ;) Następnego razu już nie będzie - od tamtej pory jeszcze przepisowo i choćby nie wiem co nie zatrzymam się już nigdy więcej na drodze, o! ;)
Wendigo -> Bez awaryjnych to pewnie jeszcze więcej by mi policzyli ;)
Ejjj, ja nie mówiłam że lubię fantazjować o gejach ;( ja sie tylko upominałam o coś dla kobiet :(
OdpowiedzUsuńEee, tam będziesz przepisowo jeździł ;)
Porzuciłeś temat trupków? Szkoda... Właściwie, to zainspirowałeś mnie, mój drogi, do zostania patologiem. Ciekawie, prawda?
OdpowiedzUsuńCo do przepisów drogowych... To obecnie jestem jedynie pieszym, więc dotyczą mnie w niewielkim stopniu ;)
Wiosna już rozgrzewa nasze serca i kusi do błogiego lenistwa... A tu nauka...
A co do fantazjowania o gejach... To ja nie widzę w tym nic złego... Byleby ładni byli ;P
Pozdrawiam :)
No niestety na przystanku to nam zwykłym, szarym kierowcom zatrzymywać się nie wolno;) ja zawsze dostaje mandaty za parkowanie, znowu mi się ich uzbierało sporo;) kiedyś trzeba będzie je w końcu naprawić. Dawno tu nie byłam, ani nie pisałam. Straciłam inwencję twórczą trochę, czekam na przypływ myśli. U mnie sielanka. Ze względu na to, że baaaaaaaaaardzo długo mnie nie było... Napisałeś w Komentarzu u mnie, że z Maćkiem to temat zamknięty, dlaczego?
OdpowiedzUsuńMusisz mi zdradzić, czyje te ramiona ;)
OdpowiedzUsuńW tym kraju policja nęka tylko porządnych obywateli :P
Pochwal się w końcu ta nagrodą ;P Chyb, że jeszcze nie jesteś w stanie ;)
OdpowiedzUsuńHekate1985 -> Nagroda? Aaa tak, jest :D Będzie o tym wkrótce ;) Czemu miałbym nie być w stanie? ;P Stałem się wygodny i na impreze pojechałem samochodem nie pijąc alkoholu, o! ;)
OdpowiedzUsuńMatka Teresa -> Poważnie chcesz zostać patomorfologiem? :D W sumie wiesz, fajny zawód i dobrze płacą :D Ale mocne nerwy wręcz wskazane ;) Hmm chyba jestem 'ładny' więc możesz już zacząc powoli fantazjować hehehe ;)
Ona 88 -> Na początku też myślałem, żeby olać sprawę mandatu ale ostatecznie wizja komornika na koncie podziałała na moją wybobraźnie i dzień po otrzymaniu kwitka stałem dumnie w kolejce na poczcie ;) Hmm dlaczego temat zamknięty? Bo... Zawaliłem, bo on zawalił bo prawda nie pozwoliła nam a bynajmniej mi ciągnąć dalej tego co kiedyś z nim zacząłem. Poza tym będąc obecnie z kimś w bliższej relacji widzę dopiero jak bardzo mi zależy czego nie mogłem powiedzieć o tamtym przypadku - z wielu powodów od braku zaufania zaczynając np. co dla mnie jest podstawą każdego związku...
Dunmanifestin -> Czyje? No teraz już moje, zdecydowanie :)
Oj nie o to mi chodziło :P Nie udawaj Greka, bo to obecnie w złym tonie udawać Greka w Europie :P
OdpowiedzUsuńAle ja nie o alkoholu myślałam :P tylko o zmęczeniu ;)
OdpowiedzUsuńA jak mówisz, że jesteś wygodny (to znaczy nie zebym sama sprawdzała) to powinieneś mieć samochód z kierowcą :D
Mam nadzieję, ze ja sam nie będę miał takich problemów z moją pracą magisterską...
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o mandat, to nie wiedziałeś, że to karalne? Przystanek autobusowy to nie parking, jest tam zakaz zatrzymania się :) Mówi to osoba, która od półtora roku nie wsiadła za kółko...
A ramion zazdroszczę.
DevilAngel
Dunmanifestin -> No tak tym bardziej, że Grecja upada hehe a już napewno w kwestii gospodarki :D Ale co mam Ci powiedzieć? Napewno go nie znasz, napewno o nim nie słyszałeś - hmm choć kto wie ;)
OdpowiedzUsuńHekate1985 -> Zmęczenie? Eee tam mnie nie dotyczy ;P Padam albo z przepicia albo z nudy ;) Nie chce żadnego kierowcy - sam uwielbiam prowadzić :D
Devil Angel -> Obyś nie miał bo w sumie to nic przyjemnego :/ A skąd niby miałem wiedzieć, że tam jest zakaz? ;P Nie zapamiętałem wszystkich szczegółów na kursie to mam za swoje :D
Nie zazdrość tylko działaj! Wszak wiosna w pełni a to chyba najlepszy czas na to by otworzyć się na drugą stronę :)