Lubię zaskakiwać swoich klientów i często podchodzę do nich dość niekonwencjonalnie stąd propozycje pracy, wspólnego wypadu do Egiptu (jak to było rok temu) czy zaproszenie na kawę, której w ogóle nie piję, zdarzają się dość nagminnie. Suche ‘dzień dobry’ czy‘zapraszam ponownie’ w ogóle mnie nie bawią stąd hasła udanego weekendu bez granic, czy słońca na niebie w przypadku braku pogody, działają na 90% klientów pozytywnie stąd wiem, że wrócą i z uśmiechem przywitają następnym razem. I żeby nie było - wali mnie to czy wrócą czy nie wszak nie płacą mi za ilość obsłużonych klientów a za przepracowaną godzinę, to móc wygadać się i wygarnąć im tekst, który pewnie nigdzie indziej nie usłyszą, sprawia mi nieziemską frajdę. Choć zdarzają się i tacy, którzy na mój tekst o stosunkowo udanej nocy patrzą z niedowierzaniem i komentują pod nosem „on coś chyba brał”. Pal licho z nimi w końcu tekst ostatniej klientki, iż przywracam wiarę w ludzi, dobitnie mi uświadomił, że robię dobrze i niestandardowe podejście do klienta naprawdę działa. Choć nie ukrywam, że od czasu awansu kiedy to niemalże całą zmianę przesiaduje w biurze, rzadziej zdarza mi się być tak rozmownym i otwartym to kiedy tylko mam okazję wracam na słowne salony i zaskakuję jak tylko mogę...
Drugi majowy weekend w pełni i ponowne jego deszczowe oblicze. I choć nie tęsknie jakoś szczególnie za słońcem i temperaturą rzędu +35’C to nie powiem dobijająca jest ta pogoda. Nawet nie można otworzyć okna w samochodzie bo za bardzo wieje albo deszcz wpada do środka, plując prosto z nieba w mą żydowsko - gejowską twarz. Ech szkoda słów. Choć nie, jedno jest pewne w ramach protestu obiecuję nie włączać więcej telewizji tvn(meteo, gdzie jeszcze dwa dni temu pogodna Maja Popielarska tak zachwalała zbliżający się weekend.
Z bardziej przyziemnych rzeczy moja praca licencjacka ma już ponad 60 stron zatem zostały mi jeszcze tylko badania oraz wyniki i to by było na tyle w kwestii obrony. Aaa zapomniałbym, wkrótce wybrani z Was otrzymają link z ankietą do uzupełnienia :) Z góry więc już dziękuję i nie obrażę się jak pójdzie dalej w sieć ;)
A poniżej jedna z tych piosenek, które kojarzą się nam (a już na pewno mi) bardzo pozytywnie. Zasłyszana kilkakrotnie, w dobrze znanym mi miejscu, raz o 3 w nocy, potem o 7 rano i w samo południe i tak przez kilka następnych dni żeby nie powiedzieć tygodnii. Na początku zaciekawiła nutą, potem tekstem, aż wreszcie uświadomiłem sobie, że za każdym razem kiedy ją słyszałem, byłem dokładnie tam, gdzie być chciałem :)
Do następnego...
A u mnie pogoda była piękna i skosiłem trawę w całym ogrodzie :P
OdpowiedzUsuńjakby ktoś tak mnie pożegnał, jak Ty żegnasz klientów, to spojrzałbym na niego wzrokiem typu "z konia spadłeś?" :P i nigdy tam nie wrócił :D:D:D
OdpowiedzUsuńno ale przynajmniej widzę, że nie próżnujesz i praca lincencjacka postępuje, więc nawet wyjątkowo mogę Cię pochwalić :D :P
Podoba mi się Twoje podejście do klienta i jak tak sobie wspominam Ciebie sprzed lat paru, to widzę przemianę...na lepsze ;)
OdpowiedzUsuńKeep going that way :)
Jeszcze kilka miesięcy temu jakbyś mnie pożegnał tekstem typu "stosunkowo udanej nocy" pomyślałabym, że jednak coś z główką nie tak ;P ale teraz pewnie tylko bym się uśmiechnęła i zapamiętała, że tam i tam jest taki typ, który rzuca ciekawymi hasłami :D
OdpowiedzUsuńPogoda hmmm, tym razem chyba jednak jest taka sama na Śląsku jak i w północnej Wielkopolsce :( a ja tam zdecydowanie wolę jak jest troszkę cieplej. Takie mojej minimum to +25 stopni :D
Widzę postępy w pisaniu pracy licencjackiej. Tak trzymaj :)
A piosenki jakoś nie kojarzę, co nie zmienia faktu, że da się tego posłuchać ;P Aczkolwiek ostatnio mam fazę na "mocne techno" :D
Ja ostatnio dość rzadko wychodzę z domu - po pierwsze, bo mi się nie chce, po drugie - znajduje sobie inne zajęcia. Może to źle, że nie korzystam ze wspaniałych majowych dni, majówkę spędziłam tylko w domu (ok, jeszcze jeździłam z kotem na kroplówkę), ale jakoś z tego powodu nie rozpaczam.
OdpowiedzUsuńCo do oryginalnych haseł, to wolę je bardziej od oklepanego już 'miłego dnia' czy 'zapraszamy ponownie' itd. Jak ktoś powie coś nietypowego, to znaczy, że włożył choć trochę inwencji ;P
A piosenki nie posłucham, bo nie mam jak. Głośno telewizor leci. Zresztą, ostatnio nie mam serca do muzyki...
Wendigo -> Benek ogrodnik? Hmm brzmi nawet dumnie hehe ;D
OdpowiedzUsuńSansenoi -> Wróciłbyś ;P Zawsze wracacie ;) Ja Ci dam wyjątkowo :P
Dunmanifestin -> Ha! Wiedziałem, że znajdzie się ktoś kto będzie wiedział w czym sęk :) Hmm choć jak wspomnę siebie z przed kilku lat to czuję nutkę żęnujących wspomnień ;)
Hekate1985 -> Kiedyś raz nawet czytałem o sobie na forum strony mojej firmy haha Nie powiem było miło :D Fazę na mocne techno mówisz? Ooo to witaj w klubie technomułów ;) Choć mimo wszystko wolę trance :)
Matka Teresa -> Ej jak możesz nie mieć serca do muzyki? ;P Bez niej jak bez wody czy powietrza - nie da się - poprostu! A co do oryginalnych haseł - kolejna na TAK zatem stwierdzam uroczyście iż to działa i mimo wszystko większości się podoba - uff to dobrze, bo czasem mam wrażenie, że ludzie dziwnie na mnie patrzą haha :D
No dziękuję za tego technomuła :( Trnace też może być, więc na imprezę razem możemy się wybrać i nikt nie będzie pokrzywdzony ;D
OdpowiedzUsuńAczkolwiek jakbyś posłuchał tego co mam na liście w kompie to byś się załamał ;P
jak już tak piszesz i piszesz i całkiem nieźle Ci to idzie, nie miałbyś ochoty napisać za mnie jakiś esejów, referatów etc?
OdpowiedzUsuńa majowy łikend był bardzo ładny i słoneczny. w bieszczadach podobno ;D
a ja nie lubię, kiedy ktoś, kto mnie obsługuje jest dla mnie przesadnie miły bądź zaczyna się spoufalać bez mojej inicjatywy. dlatego pewnie gdybyś mnie obsługiwał to mógłbym powiedzieć coś głupiego lub popatrzeć z politowaniem, ale jakoś tak mam. po prostu. chyba nadal nie lubię ludzi :D
OdpowiedzUsuńtvn kłamie, niezależnie czy jest to aura, 28 czy zwykły. tvn to ZUO! :P
a piosenka.. znam ładniejsze. zdecydowanie :)
no dobra, rozgryzłeś mnie, wróciłbym :D:D:D fuck! :D
OdpowiedzUsuńHekate1985 -> Ale określenie "technomuła" w moim przypadku to komplement także relax :) Hmm tylko nie mów, że 90% twojej 'legalnej' :D biblioteki MP3 zajmuje disco polo? ;P Bo padne - ze smiechu :D
OdpowiedzUsuńMax Aue -> Esej? Odpada ;P Referat? A i owszem - polecam sie ;) Podobno :P
Negs -> Ale kto mówi o byciu przesadnie miłym? :P Poprostu rzucam tekstem innym niż inni - ot to wszystko w temacie niekonwencjonalnych zachowań o spoufalaniu się nie wspominając. A za TVN masz w łeb czopku ;P Hmm pewnie znasz ładniejsze choć muzyka to kwestia gustu - powinieneś o tym wiedzieć pracując w takim a nie innym miejscu :D
Sansenoi -> Ha! :D
Ty to masz komplementy ;P w życiu bym nie wpadła, że "technomuł" może być komplementem ;D
OdpowiedzUsuńA akurat disco polo u mnie nie znajdziesz ale i tak byłbyś w szoku, bo jakbym sie nie znała i posłuchała tego co posiadam w takiej kolejności jak mam obecnie, to bym była conajmniej bardzo zdziwiona :D
A i czemu 'legalnej', a nie legalnej? Chcesz, żeby m,nie zamknęli? ;P