2 lip 2010

Mad World

Lato bez granic trwa w najlepsze a pogoda wręcz nastraja do planowania, pakowania się i rozpoczynania tego, na co większość z Was czekała cały rok. Zatem planujcie, pakujcie się i zaczynajcie najlepsze.
Ja zostaję.
W tym roku robię sobie wakacje od wakacji.
Zresztą, nigdy szczególnie niczego mocnego nie planowałem na czas letni wszak dla mnie lato to tylko kolejny, trudniejszy niż zwykle, a już na pewno dla organizmu, okres, w którym muszę dać sobie radę i jakoś przeczekać do jesieni...


I w sumie nic więcej mądrego nie przychodzi mi dziś do głowy...
Chociaż nie, jeszcze to...





Ten utwór w pełni oddaję mój dzisiejszy nastrój.
Smutno jakoś tak.




Do następnego...

6 komentarzy:

  1. Ja tez mam w tym roku wakacje od wakacji ;)
    A co to w ogóle za nieludzka pora publikowania wpisu? spać nie możesz?

    A piosenka smutna ale piękna :)

    I poprawy humoru Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem czy to pocieszające - a może i nie ma potrzeby pocieszać, ja także nie mam wakacji w tym roku.
    lato to okropna pora roku. gorąco, słońce i nie wszędzie jest klimatyzacja :(
    byle do jesieni!

    OdpowiedzUsuń
  3. DA

    No to chociaż na wybory pójdź jutro :P

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie, lato trwa, żar leje się z nieba, wieczory cudownie ciepłe - uwielbiam tę porę roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wakacyjny urlop to jedna z tych rzeczy, na które czekałem z utęsknieniem! obfitujący w różnorakie emocje i przeżycia niestety się kończy i mega ciężko będzie w poniedziałek pojawić się w pracy. ważne, że chociaż prognozy pogody nastrajają pozytywnie, tak więc z przekorą powiem, że lato na maxxxa dopiero się zacznie!

    pozdro ze Wschodu

    OdpowiedzUsuń
  6. Żyję... Dawno mnie nie było... Ale jakoś potrzebowałam przerwy. Jestem już:) Buziaki:*

    p.s. nawet coś skrobnęłam!:)

    OdpowiedzUsuń