Pod wpływem* jednego z Was dałem namówić się na coś
większego!
Nowe, blogowe dzieło już wkrótce ujrzy światło dzienne.
Tak z innej beczki. Kult grillowanej majówki dobiega końca. Bogu niech będą dzięki!
A jutro będzie o Waszych blogowych kompleksach.
Nowe, blogowe dzieło już wkrótce ujrzy światło dzienne.
Tak z innej beczki. Kult grillowanej majówki dobiega końca. Bogu niech będą dzięki!
A jutro będzie o Waszych blogowych kompleksach.
* piłeś? nie jedź!
enjoy
przenosisz sie na dynamiczny szablon ;>
OdpowiedzUsuńco to, to nie ;) wystarczy, ze Wasze dynamiczne blogi tną się jak cholera :D swojego bym nie zdzierżyl ;)
UsuńHmmm... Czekamy na odsłonięcie kurtyny!
OdpowiedzUsuńdodam skromnie, ze delikatnie Cie wykorzystamy :D
Usuńale wszystko w swoim czasie ;)
Właśnie przestały mi się podobać te moje słowa "wszystko w swoim czasie" :P Nie mam pojęcia, o co kaman, ale proszę bardzo, jak trzeba pociągnąć (za sznurek od kurtyny, a niby co innego :P), to z przyjemnością (:P) to zrobię :)
UsuńO matko...
Usuńjeszcze chwila, jeszcze troche... i to sie dopiero nazywa proba czasu :D
UsuńHmmm, ujrzy? :D
OdpowiedzUsuńTy tu (u)rządzisz :D
UsuńWazeliniarz :P
Usuńbywam :D
Usuńprosze, tylko nie blog o gotowaniuuuuuuuuuuuu
OdpowiedzUsuńnie potrafie gotowac zatem mozesz jesc spokojnie ;)
Usuńja tam nie mam kompleksów. przynajmniej na puncie bloga :P
OdpowiedzUsuńdobrze dla Ciebie :D
Usuńa odezwać to Ty się nie miałeś :P
OdpowiedzUsuńpamietam!
Usuńjestes na mojej liscie priorytetow czasu wolnego :)
ja mam dwa spore kompleksy:
OdpowiedzUsuń- Pierwszy dotyczy mojej skromnej osoby jej fizys, ponieważ jej na blogu nie widać to raczej nie o tym mowa,
- drugi dotyczy części psyche, ale z tym byś się rozprawił w komentarzu na moim blogu.
Nie pozostaje mi nic innego jak tylko cierpliwie czekać.
Tylko bardzo proszę nie robić negatywu (tło ciemne, literki jasne) bo ja już kompletnie oślepnę, chyba że podłącze się do telewizora w salonie
z kazdym kompleksem mozna sobie poradzic ;)
Usuńpsyche to moja specjalnosc :D
Zgodzę się, z każdym kompleksem można (i nawet wypada) sobie radzić, tylko trzeba do tego motywacji i samozaparcia :)
Usuń