5 mar 2018

Netflix...

... Showmax, HBO GO, Amazon... Nie wiem jak u Was ale dla mnie to obowiązkowe, comiesięczne płatności rozrywkowe. Tak już jest, kiedy namiętnie uprawiasz #bingewatching. Przy okazji, pewnie już wszyscy widzieli ale przypominam... EVERYTHING SUCKS by Netflix. Pozycja obowiązkowa szczególnie dla tych, którzy urodzili się w 1980 r. + ;)

PS Opuszków nie ma. Kurwa, przeraziłem Cię wpisem?... Jak to czytasz (a czytasz?) to wiedz, że chcę pójść z Tobą na gorącą herbatę. Tyle albo aż tyle.




#enjoy

7 komentarzy:

  1. U mnie nie ma płacenia za to co jest za free w necie :P (a pewnie wszystko jest za free w necie ;) ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie dużo jest ale... Często jakość obrazu, dźwięku pozostawia wiele do życzenia ;)

      Usuń
  2. jedyna warta uwagi rzecz na Netflix to dokumenty, niektóre są naprawdę niezłe; imo;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oraz seriale (w większości przypadków) :P
      o filmach nie wspominam bo faktycznie ich poziom jest bliski zera ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. w tym sęk... nie wiem czy czyta dlatego w nawiasie pojawił się znak zapytania ;)

      Usuń
    2. Zastanawiałem się skąd w ogóle przypuszczenie, że może czytać. Ale rozumiem, że dałeś mu linka, czy coś takiego :P

      Usuń