4 sie 2021

Niedoszły

Kolejna wizyta w poradni za nami. I nie bez przyczyny używam liczby mnogiej wszak obiecałem mu, iż nie opuszczę ani jednego badania czy rutynowej kontroli, z jego udziałem. Najlepsze jest to, chociaż nie wiem czy to właściwe określenie, ale przestało przerażać mnie to miejsce tzn. wciąż jest tam inaczej, niż w zwykłej przychodni, a ludzie wydają się jednak smutniejsi, ba czasem wyglądają groźnie to... Oswoiłem się już z myślą, że mój przyszły, niedoszły facet ma HIV. I ponownie zaskoczę samego siebie. Nie przeraża mnie to. Nie wiem czy to kwestia zdrowego rozsądku, właściwego podejścia do tematu, ale... Z czy bez, pragnę go tak samo mocno! Chociaż wiem, że to tylko pobożne życzenia...

... A może właśnie nie rusza mnie to, bo wiem, że nic z tego nigdy nie będzie? 




#enjoy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz