6 sie 2021

Phubbing

Nic mnie tak nie wkurwia jak wszechobecny phubbing u moich znajomych, czy ludzi, z którymi akurat spędzam "realny" czas face to face. A jeszcze bardziej wkurwia mnie phubbing u takiego jednego, któremu poświęcam swój cały czas, a on... Napierdala z nowo poznanym pedałem w mojej obecności. Żeby to była jedna wiadomość, żaden problem, ale to setki wiadomości, przez kilkadziesiąt minut. Wszyscy wiemy co to oznacza. Powiedzcie mi, że nie jestem frajerem... Proszę. 

#enjoy

2 komentarze:

  1. Misiu, wygląda na to, że jednak jesteś frajerem :> no ale kto choć raz nie był takim frajerem niech rzuci kamieniem czy jak to tam szło ;)

    OdpowiedzUsuń