Znacie to bardzo dobrze, chociaż w tym roku czytacie to po raz pierwszy. Łukasz, bo tak mu na imię, to pierwszy, i zarazem najmłodszy w historii homoseksualny chłopak, z którym spotkałem się już dwukrotnie. Młody się wkręcił, co nawet mi się podoba, ale z góry uprzedzam daleko do jakiejkolwiek relacji wszak różnica wieku w tym wypadku to grubo ponad 10 lat. Na ten moment, z powodu wieku, nie potrafię sobie wyobrazić czegoś więcej niż ciekawą siebie znajomość, chociaż nigdy nie mówię nigdy. Zresztą o czym ja piszę... Relacja w tym środowisku to jak duża wygrana w totolotka. No właśnie, ktokolwiek ją widział, ktokolwiek o niej słyszał... Chociaż nie powiem, jak na tak młodego chłopaka to zdecydowanie idealny partner na partnera... Dla rówieśnika. Zaradny, z głową na karku i świetnie gotujący! Zaprawdę powiadam Wam jedlibyście z jego rąk!
U Was też wiosna? Do jasnej cholery, gdzie ta zima?!
Pomyśl, ile korzyści ze związania się z młodszym, na starość zawiąże Ci buty, zawiezie do lekarza i zmieni pieluchę :P PS: zima? a co to jest zima?xD / Sansenoi
OdpowiedzUsuńhahaha ice mordo jaki lekarz, jakie pieluchy... weź! przecież ja duchem wciąż szalone 19... no dobra 20 haha :P
Usuńwidzę się z nim rano. zawożę go do pracy, zobaczymy co się będzie działo :D
PS. zima to śnieg, mróz i dużo ciemności :P