Niekoniecznie służbowe, majowe Polaków wyjazdy i ‘ukochane’ igrzyska grillowe!
Ech nie potrafię zrozumieć tego zachwytu majówką, o żłopaniu piwa przy grillu nie wspominając.
A skoro nie potrafię to… Niech spadnie deszcz i odnowi oblicze tej grillowanej ziemi.
enjoy
Nieeee! :P Tylko nie deszcz! :P Ja grilla nie mam, piwa też nie mam z kimś się napić, więc mój region proszę z dala od deszczu ;)
OdpowiedzUsuńprzekonałeś mnie ;P a że mam wtyki w tvn(meteo Twój region będzie pogodny, słoneczny z 25 stopniami na termometrze :)
Usuńmowisz, masz... hmm tylko ciekawe czy trafilem z regionem :D
A ten wtyk to jaką ma... końcówkę? :P Bo jest skuteczna/y :) 26 stopni :)
Usuńnie ma końcówki bo to ona :X
Usuńa widzisz u mnie jak na złość 27'C ;/
O, wiatr, idzie zmiana pogody... :(
Usuńdo środy będzie git ;)
Usuńtakże korzystaj :D
Jak patrzę na prognozę, faktycznie powinno być OK, ale to mleko na niebie i wiatr groźnie wyglądają ;)
Usuńchill lato na horyzoncie więc nie ma co się dołowac ;)
UsuńJa zostaję w mieście, nie chce deszczu, bo tyle atrakcji w plenerze ! Niech grzmi i pada gdzieś obok.!
OdpowiedzUsuńejże przecież deszcz potrafi być fajnym dodatkiem imprez wszelakich nie wspominając efektów w postaci błyskawic i grzmotów :P
UsuńNie podzielam tego zachwytu akurat, bo mam zamiar poczyniać fotki swojego życia wtedy ha!. Deszcz i pioruny zdecydowanie nie idą z tym w parze, ale w innych okolicznościach.... hmmm, to mogłoby być nawet ciekawe (wyobraźnia mi się obudziła)
Usuńfotki życia? brzmi zachęcająco :)
Usuńbtw. no bo ja przecież od początku piszę o deszczu mając na uwadzę inne okoliczności :D
Brzmieć, może brzmi, a co wyjdzie, obaczym.
UsuńNieźle zakamuflowałeś pośród niewinnego grillowania te "inne okolicznści" :D. Hmm, a jakie okoliczności masz na myśli?:P
okoliczności z końcówką xxl wszak mnie też poniosła wyobraźnia ;)
Usuńps. czekam na foty :D
Nie brnę dalej w ten ciąg skojarzeniowy :P
UsuńSą różne ciągi... :P A ja myślałem, że tylko ja mam dziwne skojarzenia.
UsuńKamil -> ok na dziś ciągnienia wystarczy ;)a teraz... niech słońce będzie z Wami ;)
UsuńMateusz -> nie tylko Ty :D
Zdecydowanie rację przyznać muszę :)
Usuńja nie mam zamiaru grillować, ale mam zamiar skorzystać ze słońca, więc jak zacznie padać, to będę wiedział komu tyłek za to skopać :P
OdpowiedzUsuńzatem szykuje się walka śląsko-warszawska :D
Usuńpodejmuje wyzwanie proszę pana ;D
Ja na grilla bym się wybrał. Ale nie muszę do niego pić litrów piwa. Dobry sok wystarczy :))
Usuńnajlepiej ten z grejpfruta :)
Usuńheh sam grill nie jest zły... ale czemu kuźwa majówka = grill? nie ma to innych dni na celebracje tego urządzenia?
Oj tam oj tam, pierwsza takie długie wolne dla większości znajomych. Trzeba tylko jeszcze takich mieć. PS. Koleżanka wyznała mi kiedyś, że bardzo lubi grejfiutowy sok :P Ja też. Ale do dziś nie wiem, co ona miała na myśli.
Usuńhmm może miała na myśli furanokumaryny, które zawarte są w soku tego owocu, a które to wzmacniają efekt działania niektórych leków antynowotworowych ;)
Usuńno i mają mase innych potrzebnych nam witamin ;)
Tak, tak, też mówiła, że to same witaminki ;) tylko jakoś tak dziwnie się uśmiechała, jakby miała na myśli coś zgoła innego :P
Usuńwiem, że po soku ananasowym smakuje lepiej :D ale nie wiem czy to samo tyczy się grejpfrutowego :D jeszcze nie sprawdzałem ;)
Usuńtakze jak bedziesz juz po to daj znac czy warto przed aktem napic sie wiecej hehe ;)
UsuńJa?!? Hmmm, aż tak tej koleżanki nie lubię :P wolę kolegów :P
UsuńNieeee, ja kapituluję, bo już dłużej nie wytrzymam :P Koniec wątku :D
Usuńej no wez... jestem glodny nowych wyzwan... nie rob mi tego w takim momencie ;p
UsuńOk, nadrobiłem zaległości :D
OdpowiedzUsuńNie czepiaj się grilli jako całości, bo nie wszystkie polegają na pieczeniu kiełbachy i piciu piwa. Czasem zamiast piwa jest wodka! A tak na serio to ja jestem starej daty i strasznie lubię posiadówy na dworze, zwłaszcza w taką pogodę jak za oknem.
Fajno, że wróciłeś :D
haha to faktycznie zamiennik wódka zamiast piwa :D ok czepiam się ale tylko dlatego, że robi się z grillowania jakieś święto niczym to z okazji 1-go maja... sam fakt celebracji mnie irytuje ;)
Usuńps. a no, też się cieszę, że jestem ponownie :)