27 kwi 2012

Grill

Zaczęły się!
Niekoniecznie służbowe, majowe Polaków wyjazdy i ‘ukochane’ igrzyska grillowe!
Ech nie potrafię zrozumieć tego zachwytu majówką, o żłopaniu piwa przy grillu nie wspominając.



A skoro nie potrafię to… Niech spadnie deszcz i odnowi oblicze tej grillowanej ziemi.




enjoy

32 komentarze:

  1. Nieeee! :P Tylko nie deszcz! :P Ja grilla nie mam, piwa też nie mam z kimś się napić, więc mój region proszę z dala od deszczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przekonałeś mnie ;P a że mam wtyki w tvn(meteo Twój region będzie pogodny, słoneczny z 25 stopniami na termometrze :)
      mowisz, masz... hmm tylko ciekawe czy trafilem z regionem :D

      Usuń
    2. A ten wtyk to jaką ma... końcówkę? :P Bo jest skuteczna/y :) 26 stopni :)

      Usuń
    3. nie ma końcówki bo to ona :X
      a widzisz u mnie jak na złość 27'C ;/

      Usuń
    4. O, wiatr, idzie zmiana pogody... :(

      Usuń
    5. do środy będzie git ;)
      także korzystaj :D

      Usuń
    6. Jak patrzę na prognozę, faktycznie powinno być OK, ale to mleko na niebie i wiatr groźnie wyglądają ;)

      Usuń
    7. chill lato na horyzoncie więc nie ma co się dołowac ;)

      Usuń
  2. Ja zostaję w mieście, nie chce deszczu, bo tyle atrakcji w plenerze ! Niech grzmi i pada gdzieś obok.!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ejże przecież deszcz potrafi być fajnym dodatkiem imprez wszelakich nie wspominając efektów w postaci błyskawic i grzmotów :P

      Usuń
    2. Nie podzielam tego zachwytu akurat, bo mam zamiar poczyniać fotki swojego życia wtedy ha!. Deszcz i pioruny zdecydowanie nie idą z tym w parze, ale w innych okolicznościach.... hmmm, to mogłoby być nawet ciekawe (wyobraźnia mi się obudziła)

      Usuń
    3. fotki życia? brzmi zachęcająco :)
      btw. no bo ja przecież od początku piszę o deszczu mając na uwadzę inne okoliczności :D

      Usuń
    4. Brzmieć, może brzmi, a co wyjdzie, obaczym.
      Nieźle zakamuflowałeś pośród niewinnego grillowania te "inne okolicznści" :D. Hmm, a jakie okoliczności masz na myśli?:P

      Usuń
    5. okoliczności z końcówką xxl wszak mnie też poniosła wyobraźnia ;)
      ps. czekam na foty :D

      Usuń
    6. Nie brnę dalej w ten ciąg skojarzeniowy :P

      Usuń
    7. Są różne ciągi... :P A ja myślałem, że tylko ja mam dziwne skojarzenia.

      Usuń
    8. Kamil -> ok na dziś ciągnienia wystarczy ;)a teraz... niech słońce będzie z Wami ;)

      Mateusz -> nie tylko Ty :D

      Usuń
    9. Zdecydowanie rację przyznać muszę :)

      Usuń
  3. ja nie mam zamiaru grillować, ale mam zamiar skorzystać ze słońca, więc jak zacznie padać, to będę wiedział komu tyłek za to skopać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatem szykuje się walka śląsko-warszawska :D
      podejmuje wyzwanie proszę pana ;D

      Usuń
    2. Ja na grilla bym się wybrał. Ale nie muszę do niego pić litrów piwa. Dobry sok wystarczy :))

      Usuń
    3. najlepiej ten z grejpfruta :)
      heh sam grill nie jest zły... ale czemu kuźwa majówka = grill? nie ma to innych dni na celebracje tego urządzenia?

      Usuń
    4. Oj tam oj tam, pierwsza takie długie wolne dla większości znajomych. Trzeba tylko jeszcze takich mieć. PS. Koleżanka wyznała mi kiedyś, że bardzo lubi grejfiutowy sok :P Ja też. Ale do dziś nie wiem, co ona miała na myśli.

      Usuń
    5. hmm może miała na myśli furanokumaryny, które zawarte są w soku tego owocu, a które to wzmacniają efekt działania niektórych leków antynowotworowych ;)
      no i mają mase innych potrzebnych nam witamin ;)

      Usuń
    6. Tak, tak, też mówiła, że to same witaminki ;) tylko jakoś tak dziwnie się uśmiechała, jakby miała na myśli coś zgoła innego :P

      Usuń
    7. wiem, że po soku ananasowym smakuje lepiej :D ale nie wiem czy to samo tyczy się grejpfrutowego :D jeszcze nie sprawdzałem ;)

      Usuń
    8. takze jak bedziesz juz po to daj znac czy warto przed aktem napic sie wiecej hehe ;)

      Usuń
    9. Ja?!? Hmmm, aż tak tej koleżanki nie lubię :P wolę kolegów :P

      Usuń
    10. Nieeee, ja kapituluję, bo już dłużej nie wytrzymam :P Koniec wątku :D

      Usuń
    11. ej no wez... jestem glodny nowych wyzwan... nie rob mi tego w takim momencie ;p

      Usuń
  4. Ok, nadrobiłem zaległości :D

    Nie czepiaj się grilli jako całości, bo nie wszystkie polegają na pieczeniu kiełbachy i piciu piwa. Czasem zamiast piwa jest wodka! A tak na serio to ja jestem starej daty i strasznie lubię posiadówy na dworze, zwłaszcza w taką pogodę jak za oknem.

    Fajno, że wróciłeś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to faktycznie zamiennik wódka zamiast piwa :D ok czepiam się ale tylko dlatego, że robi się z grillowania jakieś święto niczym to z okazji 1-go maja... sam fakt celebracji mnie irytuje ;)
      ps. a no, też się cieszę, że jestem ponownie :)

      Usuń