30 kwi 2012

Odessa

Noc, a nocą gdy nie śpię… Grzeszę bo lubię i chcę!
Kocham nocny tryb życia. Wtedy wszystko smakuje inaczej. Muzyka, jedzenie, papierosy, alkohol. Dosłownie wszystko ma zupełnie inny, bardziej realny wymiar.

PS. Pozdrawiam pasażerów nocnego pociągu do Odessy z młodym na czele i pewnego nocnego marka, który ma tak samo jak ja ;)







enjoy

15 komentarzy: