1 kwi 2012

Home truth

Jak mnie wkurwiają te wszystkie blogowe szablony, tła, zdjęcia, wymyślane czcionki i wreszcie w chuj nikomu do szczęścia niepotrzebne dodatki, które zamiast ulepszać - spowalniają Wasze pedalskie, w dupę jebane tęczowe, internetowe pamiętniki!
No tak, "skoro treścią nie zaskoczę to może chociaż oczaruję ich tłem". 

Jebany narcyzm, nudna i nie sprawdzająca się filozofia życia i wreszcie pseudo szczęście bijące z blogowych witryn doprowadza do szaleństwa...
Znów uogólniam. Może?!

Obrażonych wyjątkowo jednak nie przepraszam wszak blogowe przeprosiny są tak samo żałosne jak zerwanie z kimś przez sms.

Face to face only!

btw. Gdzie się podziały tamte blogowe prywatki?




14 komentarzy:

  1. skoro tak to Cię irytuje to po co zaglądasz na takie blogi?:D jednym podoba się jedno, innym coś innego a to całe Twoje krytykowanie jakoś przyprawia mnie o mdłości dziś :] a co do pseudo szczęścia, od kiedy jesteś specjalistą w tym czy to co ludzie odczuwają jest prawdziwym szczęściem czy nie? swojego czasu z Twojego bloga też biło podobne szczęście, czyżbyś zapomniał o tamtych czasach?:D ogólnie dziwię się Tobie, na serio dziwię... a, i jakby co, obrażony się nie czuję, choć prowadzę takiego bloga o jakim wspominasz i powiem więcej, podoba mi się forma mojego bloga i innych podobnych, jeśli to narcyzm, to chuj z tym, nikomu nic do tego - mój świat, moje kredki i tyle ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaglądam bo lubię :P
      btw. a jak tu się nie wkurwiać o te dodatki skoro przez nie (pomimo solidnego kompa, szybkiego neta) blogi zacinają mi się w chuj i zamiast czytać na luzie to sie wkurwiam od wejścia :P
      a samo szczęscie... dzis jest, jutro go nie ma :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. mam dokladnie tak samo ja Ty :D

      Usuń
    2. Już to czytałem chyba gdzieś wyżej łącznie z pozdrowieniami. Jakaś zbieżność? :)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. cos chyba mi net szaleje bo raz widze swoje komentarze a raz nie... w dupe jeza :/

    OdpowiedzUsuń