12 lut 2013

Lipton

Poznałem jakiś czas temu Rafała z internetu. Fajny chłopak, szkoda tylko, że mało rozgarnięty no bo kurwa na co drugie moje pytanie nie zna odpowiedzi, a nawet jeśli zna to odpowiada tak, że nic nie trzyma się kupy. Dobrze mu jednak patrzy z oczu więc chyba dam mu szansę. Kolejnym razem, kiedy go odwiedzę, będę po prostu bardziej precyzyjny i mniej wymagający. Albo jeszcze lepiej, rozkład jazdy super szybkiej i nowoczesnej polskiej kolei na www.intercity.pl sprawdzę bez jego pomocnej, męskiej dłoni. Będziemy na siebie tylko patrzeć. W sumie to może nawet dobrze bo jego głos też mnie wkurwia.
O Matko Boska i wszyscy święci, Benek zrezygnował! Ale żeby od razu całe Fakty TVN poświęcać jednemu człowiekowi? Wiem, że to wydarzenie jest hitem stuleci i nadal przeżywacie ów abydakcję ale wszystko ma swoje granice. Choć jego decyzja nie dziwi. Ileż można upominać podwładnych ze skłonnościami pedofilskimi, tłumacząc się z kolejnych sex afer z koloratką i misiem w roli głównej.
Ponoć ma się zaszyć w jakimś zakonnym bunkrze i tam oddać się w ręce Pana Waszego amen. No jeśli to mu pomoże...
Mi natomiast pomaga herbata, od której de facto jestem uzależniony. Lipton, Saga, Irving, Dilmah, Queen Mary, Twinings, Ahmad Tea, Loyd Tea. Każda nawet smakowa czy zielona. Byleby nie zimna. Zimnej nie znoszę!





enjoy

4 komentarze:

  1. nie odrzucaj tak szybko pomocnej, męskiej dłoni, w wielu innych sprawach może się sprawdzić. :P

    a takich herbat to nie lubię, zmielone chuj wie co tam jest, 'Czas na herbatę' jest moim faworytem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tych "innych" sprawach jestem samowystarczalny - paluszki mam zwinne a i moj wibrator daje rade :D
      czas na herbate? hmm

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. letnia jeszcze ujdzie :P zimna to moze byc cola, piwo, sok... ale nie herbata!

      Usuń